Tragedia na ulicy Wyspiańskiego w Jeleniej Górze. Nie żyje 11-letnia dziewczynka
Dziś w Jeleniej Górze, na ulicy Wyspiańskiego, doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zmarła 12-letnia dziewczynka. Okoliczności jej śmierci są obecnie wyjaśniane przez policję oraz prokuraturę. Na ten moment nie są znane oficjalne przyczyny zgonu, jednak – jak wynika z nieoficjalnych informacji – nie jest wykluczany udział osób trzecich.
Na miejscu tragedii, oprócz zmarłej dziewczynki, przebywały również inne dzieci – dziewczynka oraz chłopiec. Wszystkie czynności prowadzone są pod nadzorem służb, a teren został zabezpieczony.
Z mieszkańcami pobliskich budynków przeprowadzono rozmowy, które mają pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń. Świadkowie są wstrząśnięci tragedią, jaka rozegrała się w spokojnej dotąd okolicy.
Informacje w sprawie potwierdziła redakcji podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Jak przekazała, na miejscu prowadzone są intensywne czynności procesowe, a policja bada wszystkie możliwe wersje wydarzeń. Na obecnym etapie służby nie udzielają szczegółowych informacji ze względu na dobro postępowania.
Redakcja Miasta Pod Śnieżką była jedną z pierwszych na miejscu zdarzenia i od samego początku relacjonuje przebieg sytuacji. Będziemy na bieżąco informować naszych czytelników o kolejnych ustaleniach oraz dalszym rozwoju sprawy.
To ogromna tragedia, która poruszyła lokalną społeczność. Składamy wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłej dziewczynki.









Brak komentarzy.